Niekoniecznie. Badania przetwarzania słuchowego odbywają się w słuchawkach i polegają na reagowaniu na różne polecenia akustyczne, czasami w połączeniu ze zmysłem wzroku. Żeby badanie miało sens – uczestnik badania musi słyszeć na wystarczającym poziomie.
Jeśli nie masz wątpliwości, że dziecko słyszy, doraźnie parametry słuchu wprowadzamy do systemu za pomocą dostarczonej nam aplikacji, która emituje dźwięki o różnej częstotliwości na różnym poziomie głośności, przez co dokonujemy stosownych pomiarów przed przystąpieniem do badania właściwego.
Oczywiście badania audiologiczne na zaawansowanym sprzęcie są bardziej precyzyjne i mają zastosowanie głównie jeśli słych badanego jest na granicy. Chodzi o to, żeby nie wyciągać mylnych wniosków z powodu tego, że badany nie jest w stanie wysłyszeć określonych poleceń, a co dopiero je przetworzyć w prawidłowy sposób.
